banner

KARPACZ 2016 (1183  odsłon)

TEXT

Poplenerowa wystawa fotografii

O! KRZESŁO! (780  odsłon)

TEXT

Wystawa malarstwa

Uczestnicy Autorskiej Pracowni Malarstwa „Ale Plama"
„O! KRZESŁO!" - wystawa Autorskiej Pracowni Malarstwa „Ale Plama"

Wystawa uczestników Autorskiej Pracowni Malarstwa  „Ale Plama"  pod kierunkiem Bogumiły Twardowskiej-Rogacewicz - absolwentki  PWSSP we Wrocławiu.
Pracownia zapoczątkowała swoją działalność w 2013 roku w Osiedlowym Domu Kultury
w Jeleniej Górze. Zaprezentowana na wystawie twórczość jest podsumowaniem studium przedmiotu, jakim  jest KRZESŁO.
Wystawa pt. „O! KRZESŁO!" opowiada historie o przedmiocie stylowym, nowoczesnym, starym, nowym, ale czy martwym ?  Działaność Pracowni „Ale Plama" nadała nowe spojrzenie na ten przedmiot codziennego użytku. Prace swoje zaprezentują:

Grażyna Idzik-Panasiuk
Joanna Kobzdej
Joanna Kozdęba
Maria Machłajewska
Ewa Maciejewska
Sylwia Obara
Aneta Piela
Mirosława Sobocińska
Anna Strzyż
Dagmara Szuber
Izabela Zatchiej

ECHA SŁOWIAŃSKICH ŚCIEŻEK (1380  odsłon)

TEXT

Wystawa malarstwa

Joanna Adamczuk

JOANNA ADAMCZUK


Urodzona w Wałbrzychu, mieszka i tworzy w Monachium oraz w Sosnówce koło Jeleniej Góry. Absolwentka Politechniki Wrocławskiej. Studiowała rysunek i malarstwo w
Neue Kunstschule w Zurychu. Członek Stowarzyszenia Artystów Karkonoszy i Gór Izerskich „Nowy Młyn" Kolonia Artystyczna - Muzeum Karkonoskie Dom Carla i Gerharda Hauptmannów w Szklarskiej Porębie oraz Grupy Artystycznej Π-ART - przy Piechowickim Ośrodku Kultury w Piechowicach.
Zajmuje się malarstwem olejnym, akwarelą i pastelą.

KONTRABASISTA (650  odsłon)

TEXT

KONTRABASISTA  - Patrick Süskind

Tekst Patricka Süskinda to gorzka, ironiczna opowieść o samotnym człowieku, który nie potrafi pogodzić się z myślą grania "ostatnich skrzypiec" w orkiestrze. Ale nie tylko w orkiestrze, bo - jak się okazuje - również w życiu. Spektakl jest także monologiem o rozpaczliwej samotności, którą bohater stara się wypełniać muzyką.
KONTRABASISTA to przepełniony groteską, śmiechem i nostalgią monodram. To swoisty rozrachunek życiowy niespełnionego muzyka, a tak naprawdę to właściwie każdego z nas. W monodramie miłość konkuruje z nienawiścią, a gorzki śmiech z bezsilnością. Samotność kontrabasisty to pole do popisu dla jego wyobraźni. Wyobraźnia bohatera ukazuje widzowi szereg nie tylko komicznych, ale i dramatycznych zachowań.
„Kontrabasista" to jednoaktowy monolog muzyka wypowiedziany w kierunku wyimaginowanego „per pana", w którym to tytułowy kontrabasista streszcza swoje nieszczęśliwe życie. Za przyczynę swojego niepowodzenia obwinia kontrabas, który nie jest tylko zwyczajnym instrumentem, ale staje się towarzyszem samotności bohatera. Między bohaterem, a kontrabasem zachodzi zależność, z jednej strony jest to „nieprzydatny mebel", przyczyna całego zła i niepowodzenia w życiu muzyka, na którą został skazany, bo „nikt sam nie wybiera kontrabasu", a z drugiej strony można zauważyć wielką pasję, z jaką poświęca się niedoceniony muzyk, grając na tym właśnie instrumencie.


„Malarstwo Elżbiety Wiśniewskiej. Zapisy kontaktów z naturą” (1146  odsłon)

TEXT

Wystawa malarstwa

Elżbieta Wiśniewska Elżbieta Wiśniewska - studia i dyplom na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Studia podyplomowe na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Animator kultury artystycznej. Kurator ogólnopolskich konkursów i wystaw, m.in.: Ogólnopolskie konkursy i wystawy „Impresje Polskie" im. Bronisława Jamontta. Członkini Ekologicznego Stowarzyszenia Środowisk Twórczych EKOART w Poznaniu, Stowarzyszenia Marynistów Polskich Oddział w Poznaniu, Związku Polskich Artystów Plastyków Oddział w Toruniu i Stowarzyszenia Historyków Sztuki Oddział w Toruniu. Członkini Zespołu redagującego, Aspekty Filozoficzno-Prozatorskie, Inowrocław.

POKOLENIE . Radoszyce -lata`80, z cyklu Polska na starej fotografii (778  odsłon)

TEXT

Wystawa fotografii Jerzego Mąkowskiego

Jerzy Mąkowski Wystawa „Pokolenie" stanowi opowieść o kilku rzemieślnikach (kowale, kołodzieje) w miejscowości Radoszyce (obecne województwo Świętokrzyskie) w początku lat 80-tych ubiegłego wieku. Miejscowość ta stanowiła w latach 50-tych i 60-tych XX wieku  nieformalne centrum produkcji wozów konnych. Obecnie rzemiosła te zanikły. Dziś istnieje nieczynna i waląca się jedna kuźnia  - pokazana na fotografii współczesnej. Wszyscy fotografowani rzemieślnicy nie żyją. Wystawa jest dokumentem zmian dziejowych. Portrety dawnych rzemieślników oraz ujęcia reporterskie ich pracy są jedynym świadectwem dawnej świetności  nieistniejących zawodów oraz opowieścią o ciężkiej pracy tych ludzi. Kowal spawający elektrycznie bez maski i okularów, proste wnętrza, duże nagromadzenie sprzętu, pomocnicy kowalscy i przypadkowi obserwatorzy tworzą klimat tamtych lat i warunków pracy. Można powiedzieć, że praca odbywała się na zasadach XIX wieku. Zaprezentowana wystawa stanowi fragment zbiorów autora obejmujących twórczą rejestrację zanikających zawodów.   
                                                                                                        Jerzy Mąkowski

„Pod pozorem codzienności” (724  odsłon)

TEXT

Wystawa malarstwa

Edward Szutter Edward Szutter - urodzony w 1957 w Bolesławcu Śląskim. Członek ZPAP. Brał udział w 75 ogólnopolskich i międzynarodowych wystawach malarstwa. Miał 32 wystawy indywidualne. Zajmuje się również monumentalnym malarstwem ściennym i projektowaniem witraży. Piętnastokrotnie nagradzany na ogólnopolskich wystawach malarstwa.

„...Edward Szutter z wnikliwością cichego obserwatora wgryza się i drąży materię starych  przedmiotów, jakichś skorodowanych blach, spróchniałych belek, pogniecionych puszek i zmiętych papierów. To wszystko, co człowiek i jego cywilizacja uznaje za zbyteczne i niepotrzebne, pod pędzlem Edwarda Szuttera odradza się, przeistacza w nową jakość. Zużyte sprzęty, z których zdjęto uciążliwy obowiązek doczesnej użyteczności nabierają metafizycznego znaczenia i biorą udział w jakimś ponadczasowym spektaklu. Przedmioty zamieniają się w rekwizyty; oplata je aura głębokiego spokoju, jakiejś uroczystej ceremonii trwania poza czasem, a nad wszystkim unosi się nieokreślony, poetycki nastrój metaforycznego uogólnienia....
Wielką zaletą tego malarstwa jest rzetelność warsztatowa oraz to, co nazywa się stylistyką, pismem malarskim i niepowtarzalnym sposobem kreacji, o wyjątkowym indywidualnym pięknie. Przy całej rzeczowości i obiektywizmie autora, jego obrazy zawierają nutę liryczną, która jest tym subtelniejsza, że niewspiera ją żadna ludzka fabuła.Dyskretna emocja zawarta jest w samym motywie i w doborze środków malarskich: podziale płaszczyzny, rozłożeniu świateł i cieni, walorów i stłumionych jakości barwnych. Malarstwo nie nosi piętna zimnej, hiperrealistycznej sztywności i wylizania. Tkanka obrazu jest bardzo urozmaicona: przecierki, laserunki, zgrubienia faktury w zależności od fragmenty powierzchni są traktowane inaczej, zależnie od wymagań ekspresji, sugerują wrażenia dotykowe i smakowe: i ciepło i chłód, twardość i miękkość, chropowatość muru i śliską gładkość emalii. Jeśli istnieje tutaj rygor konstrukcyjny i jakaś geometryczność szkieletu, to malarz nigdy nie ujawnia tego w sposób ostentacyjny i zabieg jest rezultatem intuicyjnego poczucia ładu niż spekulacji...
Wcześniej pojawiały się w jego twórczości tematy związane z malarstwem figuratywnym, szczególnie postacią kobiety, obrazy symboliczne oraz inspirowane literackimi archetypami. Pojawiają się także, choć nie często, pejzaże. Dziś najważniejszym wątkiem zostaje bez wątpienia martwa natura - owa pierwsza dama malarstwa, która u Edwarda Szuttera ma w sobie coś z klimatu zapomnianej teatralnej dekoracji, sennego marzenia i po trosze strychowego zakamarku..."
Michał Baca
- artysta malarz, krytyk sztuki


„Egipt. Podróż przez wieki” (862  odsłon)

TEXT

Wystawa fotografii

Janusz Bałanda - Rydzewski, Wojciech Milewski

Janusz Bałanda-Rydzewski

(1931 - 2014) - urodził się w Gdyni. Jako młody chłopak brał udział w Powstaniu Warszawskim. Walczył w Batalionie "Zośka". Na stałe związany był z Gdańskiem. Dziennikarz, artysta fotografik. Były członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP), Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ), Związku Polskich Artystów Fotografików (ZPAF) oraz Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej (FRP). Dziesiątki lat pracy twórczej rozpoczął w redakcji Dziennika Bałtyckiego, biorąc na warsztat ulubioną tematykę morską, w Wydawnictwach Morskich. Wielokrotnie nagradzany - niektóre m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Srebrny Krzyż Zasługi, Zasłużony Działacz Kultury nadany przez Ministerstwo Kultury i Sztuki, Tytuł AFIAP nadany przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej.  
  „W ostatnich latach Janusz miał nową pasję - była nią fotografia podwodna. Skończył kurs
nurkowania, wyjeżdżał nad Morze Śródziemne. - Pojechałem z nim na jedną z takich wypraw,
schodził nawet 15 metrów pod wodę (...)."- opowiada Wojciech Milewski.

Wojciech Milewski

Urodził się w 1936 w Warszawie. Fotografią zajął się 55 lat temu. Jako fotograf pracował m. in. w
przemyśle okrętowym. W latach 1990-1992 był fotografem Prezydenta RP Lecha Wałęsy.
Fotografią artystyczną zajmuje się od roku 1957. W 1958 uzyskał główną nagrodę w konkursie
„Szczecin zawsze Polski". W roku 1980 otrzymał tytuł AFIAP (Federacji Fotograficznej przy UNESCO). W latach 1973-1989 związany z Gdańskim Towarzystwem Fotograficznym. Posiada
srebrną odznakę Federacji Stowarzyszeń Fotograficznych w Polsce, którą otrzymał w 1989.
Brał udział w przeszło 400 wystawach w kraju i zagranicą. Otrzymał ponad 70 nagród w konkursach krajowych i zagranicznych. Wystawiał swoje prace: we Francji, w Niemczech, Brazylii, Japonii,
USA, Australii, Czechosłowacji, we Włoszech, na Węgrzech, w Hiszpanii, Cejlonie, Indiach, Hong-
Kongu, Ukrainie, ZSRR i in. Od 2005 na emeryturze.

„Rzeźba i malarstwo” (841  odsłon)

TEXT

wystawa rzeźby i malarstwa

Jan Superson

Jan Superson - artysta rzeźbiarz - urodził się w 1955 roku w Grzęsce na podkarpaciu. Studiował na Wydziale Rzeźby w ASP w Krakowie pod kierunkiem prof. Mariana Koniecznego. Tam też ukończył Studium Pedagogiczne.

 Bezpośrednio po studiach przyjechał do Jeleniej Góry i podjął pracę w Państwowym Liceum Sztuk Plast. w Cieplicach. Od 1997 do 2004 pełnił funkcję wicedyrektora. Jest twórcą wielu realizacji rzeźbiarskich w obiektach sakralnych i świeckich, tabilc pamiątkowych i medali. Jego realizacje: ołtarze, stacje drogi krzyżowej można spotkać w Świętoniowie, Grzęsce, Zagrodnie, Warszawie, Ożarowie Mazowieckim, Krzeszowie, Jeleniej Górze - w kaplicach na starym i nowym cmentarzu, w kościele Św. Wojciecha oraz Kościele Św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Ostatnią realizacją jest rzeźba pt. WZLOT przy BWA w Jeleniej Górze.  

PEJZAŻ TATRZAŃSKI (644  odsłon)

TEXT

Wystawa fotografii Zygmunta Trylańskiego i Andrzeja Woźniaka

Zygmunt Trylański i Andrzeja Woźniak

"Wertykalna strona życia” (769  odsłon)

TEXT

Halina Truszczyńska - wystawa malarstwa

Halina Truszczyńska Autorka zaprasza na wystawę oraz do współtworzenia prezentowanej twórczości poprzez interaktywną wymianę refleksji.
Halina Truszczyńska - maluje od kiedy pamięta.

„(...) Odkąd rodzime okolice Sandomierza zamieniłam na Karkonosze, stały się one źródłem wielu inspiracji dla moich obrazów i fotografii, stworzyły także możliwości uczestniczenia w malarskim życiu artystycznym. Duży wpływ na dalszy kierunek drogi miało poznanie malarstwa i osoby Pawła Trybalskiego. Pod Jego okiem uczyłam się warsztatu i patrzenia na otoczenie. Obecnie coraz śmielej podejmuję tematy intelektualno-duchowe (...)."                     
Wystawa: 19.10-21.11.2015

OBLICZA (702  odsłon)

TEXT

Rafał Werszler - wystawa rzeźbiarskich form przestrzennych

Rafał Werszler Wystawa  towarzysząca FESTIWALOWI SZTUKI WŁÓKNA XLII Międzynarodowemu Sympozjum Sztuki Włókna - "Warsztat Twórczy - Kowary".

„Sztuka Rafała Werszlera ciągle zaskakuje. Rafał Werszler jest artystą wszechstronnym: grafikiem, malarzem, zajmuje się też fotografią, filmem, multimediami. Tkanina, którą zajmuje się od wielu lat, zawsze była bardzo wyrazista. Od dwóch lat artysta tworzy rzeźby - maski. Prace są kontynuacją tkaniny artystycznej, autor wyplata swoje dzieła, powiela je, rozprzestrzenia. Obiekty mają różne kształty i oblicza. Prace są niezwykle ekspresyjne, przypominają sztukę Afryki. Wielkość, kształt, charakter wypowiedzi artysty nie pozwalają ich nie zauważyć. Są groźne, nieprzyjazne, starają się przestrzegać odbiorcę. Maski Rafała Werszlera są agresywne, ale szczególne i nie można ich nie zobaczyć."  Gabriela Zawiła - Dyrektor Muzeum Karkonoskiego

W PODRÓŻY (678  odsłon)

TEXT

Wystawa fotografii Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego

„Fotografia podróżnicza, to nie tylko rejestracja egzotycznych terenów i jego mieszkańców; dla 27 autorów zdjęć podróż to kronika otaczających nas miejsc i ludzi. Jest to również droga w poznaniu samego siebie, bo tylko wystarczy wyjść z domu i dostrzec to, czego nie widzą inni. Przecież to samo miejsce sfotografowane przez różne osoby zawsze będzie nieść inny przekaz i mieć odmienny pokład emocjonalny, co doskonale widać na prezentowanych zdjęciach; jeden temat, a tak wiele punktów widzenia." 

Sławomir Grzanek - Prezes Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego

JELENIA GÓRA I JELENIOGÓRZANIE 2015 (1097  odsłon)

TEXT

Pokonkursowa wystawa fotografii

Dziewiętnasty Konkurs Fotograficzny Jelenia Góra i Jeleniogórzanie, którego organizatorem jest Jeleniogórskie Towarzystwo Fotograficzne. Celem konkursu jest utrwalanie obrazu miasta oraz jego mieszkańców na przełomie wieków z myślą o przyszłych pokoleniach, popularyzacja twórczości fotograficznej w społeczeństwie jeleniogórskim, oraz propagowanie ziemi jeleniogórskiej w całym kraju ze szczególnym uwzględnieniem piękna walorów miasta Jeleniej Góry.

"POMIĘDZY" (728  odsłon)

TEXT

Wystawa malarstwa Marcina Harlendera

Marcina Harlendera W dniu 25 maja 2015 w Galerii Promocje Osiedlowego Domu Kultury w Jeleniej Górze odbyło się otwarcie wystawy POMIĘDZY, której autorem jest Marcin Harlender.
    Marcin Harlender /ur. 1959/, malarz, performer, twórca instalacji, happeningów, teoretyk sztuki, jeden z najbardziej radykalnych i konsekwentnych polskich artystów współczesnych. Studiował na PWSSP we Wrocławiu, dyplom uzyskał w pracowni profesora Konrada Jarodzkiego w 1996. Na przełomie lat 80. i 90. autor i uczestnik wielu działań oraz wystąpień i wystaw indywidualnych - w tym kilkunastu w Galerii Entropia. Tworzył również wraz z innymi artystami skupionymi wokół Lecha Twardowskiego. Brał udział w akcjach i działaniach artystycznych w przestrzeni miejskiej Wrocławia. W końcu lat 90 zainicjował w swojej pracowni galerię O.B.O.K, miejsce spotkań i prezentacji sztuki aktualnej. Charakterystycznym znakiem artysty jest biała kreska, której nadał różnorodny byt w aspekcie kosmicznym jak i formalnym. Jest ona efektem wieloletniej, konsekwentnej pracy analitycznej i poszukiwania maksymalnie prostego i uniwersalnego symbolu. Pojawia się w wielu kontekstach, w różnorodnej skali stając się swoistym bytem, generatorem formy i idei.
      „Pomiędzy" - istota malarstwa ujawnia się w gruncie rzeczy zupełnie poza obrazem. Wyłania się gdzieś POMIĘDZY poszczególnymi realizacjami. POMIĘDZY autorem a dziełem. POMIĘDZY dziełem a odbiorcą. Wbrew pozorom malarstwo to sztuka przestrzenna. Generuje myśli, odczucia, wrażenia, skojarzenia, które pojawiają się właśnie POMIĘDZY... Marcin Harlender, 18.04.2015, Wrocław

„Borowice 2014” (758  odsłon)

TEXT

Poplenerowa wystawa fotografii






Borowice 2014 - doroczna poplenerowa wystawa fotografii Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego. W wystawie weźmie udzial     wiele środowisk fotograficznych w Polsce.
    
Prace fotograficzne z pleneru Borowice 2014 zaprezentują: Anna Klinkosz - Koszalin, Witold Król - Poznań, Janusz Mielczarek Częstochowa, Jolanta Gala - Częstochowa, Adam Zieliński - Łódź, Wojciech Milewski - Gdańsk, Aneta Konik - Nysa, Elżbieta Waszczuk Kołobrzeg, Teodor Gutaj - Jelenia Góra, Tadeusz Biłozor - Jelenia Góra.  

"Od naczynia do obiektu" (913  odsłon)

TEXT

Wystawa ceramiki artystycznej Dawida Żyndy i Weroniki Lucińskiej

Dawid Żynda, Weronika Lucińska

Dawid Żynda - urodził się w 1988 roku. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu na kierunku projektowanie ceramiki. Od 2013 roku pracuje jako asystent w Katedrze Ceramiki w pracowni profesora Przemysława Lasaka na wrocławskiej ASP. Organizuje i przeprowadza wypały w piecach opalanych drewnem. Mieszka i pracuje we Wrocławiu. Tworzy głównie w technice toczenia na kole garncarskim. Tworzy obiekty rzeźbiarskie, naczynia z pogranicza art designu i instalacje.

 Weronika Lucińska - w jej twórczości istotne miejsce zajmują żywioły.  Żywioł wody jest spośród nich najczęstszym źródłem inspiracji, jak również medium równorzędnym z samymi obiektami ceramicznymi. Różnych rodzajów płynów używa również jako medium w instalacji.

"Ale Plama" (833  odsłon)

TEXT

Wystawya uczestników Autorskiej Pracowni Malarstwa "Ale Plama"

Zagadnienie budowy obrazu, które opiera się na rysunku lub tak zwanej „plamie" jest  jednym z głównych problemów teorii  malarstwa. Pytanie, co w konstrukcji obrazu jest ważniejsze nie ma oczywiście sensu i pozostaje nie rozwiązane. Najbliższe prawdy wydaje się być oparcie  na sferze umysłu i emocji twórcy.  Artysta o skłonnościach racjonalnych i analitycznych wybierze rysunek jako podstawę przekazu między umysłem a obrazem. Plamy ów osobnik  nie zrozumie i będzie ona dla niego wyrazem chaosu. Inaczej malarską rzeczywistość odbierają artyści targani przez emocje. Dla nich rysunek jest wyrazem ograniczenia, swoistym więzieniem. Idealnym natomiast środkiem wyrazu dla artysty wrażliwego  jest właśnie plama.
Rysunek jest odzwierciedleniem stanu umysłu racjonalnego. Plama natomiast wydaje się być dowodem na istnienie duszy.
Plama ma charakter otwarty. Jest w niej ufność i nadzieja.
Plama jest wolnością od ograniczeń rysunku. W obrazie może być wszystkim. Początkiem i końcem. Nawet nieskończonością.   Niczego nie zamyka i niczego nie definiuje do końca.
Plama jest wyborem drogi emocji i energii.  Plama może wyobrażać skrajności, emocje.
Plama jest jin, rysunek jang.    
Wolność w malarstwie to PLAMA!
                                                                                                                 Joanna Mielech

"FOTOGRAFIKI" (735  odsłon)

TEXT

Wystawa fotografii Wojciecha Milewskiego i Marka Rawskiego.

Wojciech Milewski i Marek Rawski Marek Rawski, jeleniogórski lekarz chirurg,  zafascynowany fotografią,  związany z Jeleniogórskim Towarzystwem Fotograficznym, zaprasza na prezentację fotografii pejzażu.
Oglądając  przedstawione fotografie nie musimy pamiętać, że sztuka  w ogóle jest czymś w rodzaju pisma, które należy umieć czytać, by swobodnie poruszać się po świecie sztuki. Autor bowiem zabiera nas w świat fotografii grającej na zmysłach, lubianej, pięknej i przyjemnej, wręcz hedonistycznej.
Pastisz to czy malarstwo - sam nie wiem, jak nazwać świadome naśladowanie stylu malarskiego.
Fotografie Marka Rawskiego nie składają obietnicy sztuki wyrafinowanej, opartej na subtelnych dociekaniach umysłowych. Oglądając te fotografie można zdać się na własną wrażliwość i uczucia.
Autor tworzy obrazy, które jak w muzyce mają rytm, piano, forte, po prostu mają brzmienie. Te obrazy mają cienie, światła, plastykę, emanują barwą jakby celowo przejaskrawioną. Szczególnie żółcienie, beże, ugry, cynobry, brązy pozostają w pamięci  niczym tło wyniesione ponad wyobraźnię, przywłaszczone  i zabrane z wystawy.
Autor posiada umiejętność realistycznej obserwacji natury i uwypuklania nastroju, który determinuje odbiór dzieła, jest realistą, który odtwarza rzeczywistość prawdziwie, ale tylko w jej cechach istotnych, przedstawia wizję bardzo osobistą.
W fotografiach Marka Rawskiego znajdujemy coś, co jest niedocenianym darem: ciszę, która rodzi się ze spokoju i jest przeciwwagą do pędzącego świata, hałasu, dziczy. Oglądanie tej wysublimowanej fotografii zbliża nas do celów wznioślejszych i szlachetniejszych.
Związek pomiędzy fotografią i malarstwem istniał prawie zawsze, bo już po kilkudziesięciu latach od wynalezienia fotografii zaczęto szukać sposobów na fotograficzne wyrażenie piękna, ale autor występuje przeciwko konwencji fotograficznej i uwalnia fotografię z krępujących ją więzów, zupełnie tak, jakby fotografia stanęła pomiędzy naturą a jego własną wrażliwością.
Marek Rawski świadomie rezygnuje  z dostępnych  w klasycznej fotografii akcesoriów i  wykorzystuje technikę graficzną zwaną e-painting ( malowanie ) upodabniając swoje fotografie do obrazu malowanego pędzlem.
„ Wydaje się, że człowiek posiada głęboko zakorzenione sekretne pragnienia dotyczące wyglądu rzeczy. Nie wie dlaczego wolałby, żeby wyglądały inaczej, niż ma to miejsce w istocie. I chce czuć się szczęśliwy, gdy artysta stawia przed nim przedmioty, które są zgodne z jego pragnieniami.''
                                                                                                Ortega y Gasset

Myślę, że Marek Rawski spełnia te pragnienia.

                                                           
                                                                  Waldemar Grzelak  grudzień 2014 r.

"Fotografie minionych lat" (598  odsłon)

TEXT

Wystawa fotografii analogowej z obiektywu Mariana Jelita-Zalewskiego z okresu lat 60-tych.

Marian Jelita-Zalewski

  |<   <   1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   >   >|

Sort by Date Title Hits

zaloguj

stałe formy pracy galeria promocje kalendarium iprez festiwale konkursy foto archiwum kontakt Teatr Maska scena profesjonalna ODk usługi ODK galeria hall strona główna